Triduum Paschalne i życzenia

Trwamy w Oktawie Zmartwychwstania Pańskiego – oktawie, która w rzeczywistości jest trwającą przez osiem dni Niedzielą Wielkanocną. Bo radości zwycięstwa naszego Pana nad śmiercią – NASZĄ śmiercią – nie można zamknąć w jednym dniu. Ani nawet w jednym tygodniu. Dlatego Bogu niech będą dzięki za trwający aż 50 dni Okres Wielkanocny, za każdą niedzielę… i za każdą Eucharystię, która jest uobecnieniem Męki, Śmierci i ZMARTWYCHWSTANIA Jezusa.

Liturgia Triduum Paschalnego – pamiątka i UOBECNIENIE najważniejszych wydarzeń w historii zbawienia – jest bogata w Słowo, znaki i symbole. Niezbędna jest w tych dniach liczniejsza służba liturgiczna, aby wszystko mogło się odbyć godnie i ze spokojem. Oto kilka słów o tych dniach w naszej kaplicy:

Wielki Czwartek – już tradycyjnie – rano zamiast Mszy Świętej, miała miejsce Liturgia Godzin, w której współuczestniczyli członkowie Franciszkańskiego Zakonu Świeckichbr. Markiem Skowrońskim OFM Cap., który przewodniczył liturgii. Po niej odbyło się krótkie spotkanie trzech Zakonów św. Franciszka w rozmównicy.

O godz. 18 odbyła się uroczysta Liturgia Wieczerzy Pańskiej. Każdego dnia Triduum było obecnych trzech tych samych kapłanów: nasz kapelan – ks. Piotr Buczkowski; ks. Czesław Kroll oraz ks. Paweł Hoppe; i każdego dnia ktoś inny przewodniczył liturgii. W Wielki Czwartek liturgii głównym celebransem był nasz kapelan, ks. Piotr Buczkowski; homilię natomiast wygłosił ks. Paweł Hoppe. Pod koniec liturgii nastąpiły krótkie podziękowania kapłanom za ich posługę, a po liturgii – spotkanie w rozmównicy dla złożenia im życzeń z okazji ICH dnia – Wielkiego Czwartku, dnia ustanowienia sakramentu kapłaństwa.

Na koniec liturgii Pan Jezus został przeniesiony do ciemnicy, przy której adoracja trwała do wielkopiątkowej liturgii Męki Pańskiej. Adoracja trwała w kaplicy; my natomiast – jak zawsze w Wielki Piątek – adorowałyśmy Pana Jezusa z naszej bocznej kapliczki, w której na co dzień uczestniczymy we Mszy Świętej (co bardziej ciekawscy mogli zauważyć otwarte okno w kapliczce). W międzyczasie – o godz. 7 odbyła się Liturgia Godzin, a o 9:30 – Droga Krzyżowa; tym razem – ku naszemu miłemu zaskoczeniu – z rozważaniami zaczerpniętymi z Listów św. Klary (lektura warta przeczytania, tym bardziej że nie tak bardzo długa – serdecznie polecamy: https://bydgoszcz.klaryski.org/pisma-sw-klary/).

Liturgia Męki Pańskiej odbyła się o godz. 15. Przewodniczył jej, a także homilię wygłosił ks. Paweł Hoppe. Po niej natomiast Pan Jezus został przeniesiony do Grobu Pańskiego w bocznej kapliczce – tam też trwała adoracja aż do liturgii Wigilii Paschalnej następnego dnia.

Od kilku już lat również klauzurowa część naszej wspólnoty mogła adorować Pana Jezusa przy Grobie Pańskim – było tak również i w tym roku. Odwiedzający więc Pana Jezusa w ciągu dnia mogli przyuważyć także Siostry, które na co dzień rzadko da się spotkać.

Liturgia Wigilii Paschalnej rozpoczęła się o godz. 20 i przewodniczył jej ks. Czesław Kroll. Ze wszystkimi czytaniami przewidzianymi przez lekcjonarz mszalny, liturgia trwała ok. 2,5 godziny. Zwieńczona krótkim spotkaniem z kapłanami i lektorami w rozmównicy, bynajmniej nie utuliła do nocnego spoczynku, ale rozpaliła serca – jak paschał w prezbiterium – ogniem wielkanocnej radości i nadziei.

Z całego serca dziękujemy kapłanom, którzy w tych najważniejszych dniach w roku towarzyszyli naszej wspólnocie i przewodniczyli modlitwie. Niemniej dziękujemy też naszym kochanym i niezastąpionym lektorom, dzięki którym cała akcja liturgiczna przebiegała harmonijnie, ze spokojem i po prostu pięknie. Dziękujemy: p. Krzysztofowi Wieczorkowi, p. Kazimierzowi Nawrockiemu, p. Karolowi Marcinkowskiemu, p. Łukaszowi Manikowskiemu, p. Krzysztofowi Wianowskiemu oraz p. Andrzejowi Wolffowi, który dołączył do nas w Wielką Sobotę.

Dziękujemy również wszystkim, którzy w ciągu tych dni łączyli się z nami w modlitwie i wspólnym czuwaniu przy Jezusie Eucharystycznym; a także wszystkim tym, którzy w przedświątecznym czasie okazali nam życzliwość i wsparcie duchowo czy materialnie. Niech Zmartwychwstały Pan wynagrodzi Waszą szczodrość serc!

Składamy też serdeczne podziękowania Dominice Manikowskiej, której zawdzięczamy załączoną do tego artykułu fotorelację.

A poniżej – życzenia od naszej wspólnoty: